Wybory wyborami…
Autor: breusz | Kategoria: Technika | Data: 19 października 2007
Dość często znajomi proszą o radę jaki komputer (czytaj notebooka) kupić? Odpowiadam niezmiennie - z długą gwarancją; jednak ostatnio dodaję - bez systemu Windows VISTA. Dlaczego tak odpowiadam, wiedzą Ci którzy korzystali z tego produktu w pracy. A dla tych którzy są nie przekonani, że VISTA nie jest dobrym system, mam parę moich uwag po kilku dniach korzystania (raczej przez znajomego niż przeze mnie - choć też instalację przeklikałem i po rdesktopie pracuję z tym systemie):
- nie uruchomisz systemu zainstalowanego na innym sprzęcia, przekładając tylko sam dysk (nic nowego - w XP i W2K podobna sprawa - to ukłon raczej w stronę linuksa gdzie to działa od zawsze). ale jak zmieniłem dysk z komputera z chipsetem i845 na i945 o dziwo Windows Vista uruchomił się i poprawnie doinstalował sobie odpowiednie sterowniki
- chyba każdy użytkownik Visty ma dość UAC ( w skrócie klikanie w okienka Kontynuuj / Zezwalaj aby uruchomić jakikolwiek program ). Niestety wyłączenie tego spowoduje, że nie każdy program da sie zainstalować - przykład Adobe Reader 8, gdzie pojawia się mylący komunikat “The Temp folder is on a drive that is full…”
- system na komputerze klasy stary Celeron 2.0 / 512 ddr / hdd 7200 działa zdecydowanie wolniej od XP. oczywiście schemat pulpitu włączony taki jaki znamy z W2K czyli bez żadnych Aero itp wodotrysków
- jeśli przyjdzie Ci do głowy, że dobrze jest mieć na zakupionym notebooku zamiast Visty system XP - jest duża szansa że nie zainstalujesz go - po prostu będzie brak sterowników do Twojego komputera. Na stronie znajdziesz informację podobną jak ze strony HP dla notebooków z serii Pavilion - chcesz XP - trzeba było kupić notka biznesowego
Wybór więc prosty - jeśli już to notebook z dosem/linuksem/XP
