שעדליץ it’s my town

Chrzczone paliwo, a konkretnie gaz.

Autor: breusz | Kategoria: Siedlce | Data: 23 marca 2007

Pod koniec listopada 2006 miałem okazję tankować gaz, na stacji ze zdjęcia poniżej. Stacja jest na trasie Siedlce-Warszawa, a konkretnie Siedlce-Mińsk Mazowiecki w okolicach Jędrzejowa.

Chrzczona stacja gazowa

Staram się tego nie robić na przypadkowych stacjach, ale tak się złożyło, że to była niedziela rano i dwie stacje na których zawsze tankuję były nieczynne. Jakie było moje zdziwienie, gdy przy płaceniu wyszła kwota o prawie 20zł wyższa do największej jaką do tej pory zapłaciłem przy pustym baku z gazem. Prowadzę zapiski od prawie roku i takiej rzeczy nie da się przeoczyć. Sprzedawca niestety na moje argumenty był nieugięty. Cóż zapłaciłem całą kwotę, choć teraz z perspektywy czasu bym tego nie zrobił. Pozwoliłem sobie kilka godz. później zadzwonić to właściciela stacji. To był błąd. Osoba ta od razu zaczęła mi tłumaczyć, że gaz tak ma, że muszę teraz do końca wyjechać, aby zobaczyć że więcej przejadę (ot wymyśli co nie?), a przy dociekaniu ile litrów ma pojemnik na bak pożegnałem się ze sprzedawcą.

Wniosek? NIE POLECAM NIKOMU TEJ STACJI. Lepiej zatankować w BP czy innej markowej stacji, jak już jest taka potrzeba, niż tracić czas na oszustów. A piszę dopiero teraz o tym, bo fotkę udało mi się ostatnio zrobić kilka dni temu.

Możesz skomentować, lub nawiązać do wpisu na swojej stronie. RSS 2.0

Zostaw komentarz